Centrala do V-Stroma – drugie podejście

Krótko po kupnie DL’a musiałem zmierzyć się z problemem brakującej centralnej stopki. Temat ogarniałem na szybko, we własnym zakresie, przyciśnięty zbliżającym się terminem wyjazdu w trasę na Bałkany.

Przyzwyczajony do wygody jaką daje podpora centralna, nie wyobrażałem sobie bez niej eksploatacji motocykla. Zwłaszcza wyposażonego w łańcuch, który co chwilę trzeba smarować. I tak powstał prototyp → Centralna nóżka, wzorowana na mocno zmodyfikowanych rozwiązaniach dostępnych w Internecie.

Choć mój produkt doskonale spełniał swoje zadanie, to jednak brakowało mu trochę polotu. A ponieważ jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, postanowiłem ulepszyć projekt.

Chęci to jedno, a zapał do pracy drugie. Robota szła opornie i zakończyła się jeszcze w ubiegłym roku, kiedy to nieudany na etapie prób i testów egzemplarz ulepszonej centralki skutecznie zniechęcił mnie do dalszej pracy. Z początkiem nowego sezonu wróciły siły i postanowiłem sfinalizować niedokończony projekt.

Po pracowitym dniu poprawek i kilku następnych, poświęconych na żmudny proces malowania, powstała nowa, nieco bardziej dopracowana i zgrabniejsza centrala!

Nowa wersja prezentuje się całkiem nieźle! Motocykl stoi pewniej (nie ma szansy, żeby uciekł do przodu), stopki są estetyczniej wykonane i co istotne wyżej umiejscowione w złożeniu. Mocowanie sprężyny i odbój to autorska konstrukcja, która jak na razie doskonale się sprawdza. Znacznie lepiej ułożona jest wajcha do podnoszenia motocykla.

Spawacz ze mnie kiepski, ale centralka zniosła trudy bezdroży na trasie spotkania Mini Spęd na Jurze II i nic od niej nie odpadło, wiec jest dobrze! 😛

Jeśli nie masz “centrali” i spodobał Ci się mój projekt to daj znać na → griba@motostforky.pl. Zostały mi jeszcze przynajmniej dwa komplety płytek i trochę gratów z których mogę coś ogarnąć, pod warunkiem, że będę miał wolny czas. 😉