Kupujemy używany motocykl

Zakup używanego motocykla w Polsce to prawdziwe wyzwanie. Ofert jest sporo, większość sprzedających zachwala swoją maszynę jako idealną i “nie wymagającą wkładu finansowego”.

Niestety często okazuje się, że opisy są mocno naciągane, a przedmiot ogłoszenia jest zaniedbanym parchem z bogatą historią.

Poniżej kilka wskazówek na co zwrócić uwagę kupując używany motocykl.

Po pierwsze nie wierzymy w super okazje.  Cuda być może się zdarzają, ale nie na rynku pojazdów używanych. Czy sprzedalibyście swój ukochany, doinwestowany, całkowicie sprawny motocykl poniżej ceny rynkowej? Hm, nie? No cóż. 😛

Nie napalajmy się na zakup konkretnego egzemplarza. Jeżeli akurat nie ten, to za chwilę na rynku pojawi się przecież inny. Pamiętajmy, że co roku z taśm produkcyjnych zjeżdżają tysiące sztuk tego samego modelu. Motocykle używane mogą różnić się wyposażeniem dołożonym przez użytkowników. Ale poza tym każdy jest taki sam i nie ma podstaw, żeby przyjmować, że akurat któryś oglądany przez nas jest nie wiadomo jak wyjątkowy. 🙂

Przed zakupem zapoznajemy się z konstrukcją interesującego nas modelu. W tym celu możemy posłużyć się książką serwisową. Jeżeli model, który nas interesuje jest popularny to zazwyczaj w Internecie można znaleźć wersje PDF książki napraw.

Jeżeli jest taka możliwość nawiązujemy kontakt z forum zrzeszającym użytkowników interesującego nas motocykla. Tam dowiemy się o typowych usterkach, awariach i wszelkich rzeczach na które warto zwrócić uwagę. Dobrze jeżeli możemy zapoznać się z  interesującym nas modelem wcześniej, przed zakupami (np. jeżeli kolega ma taki motocykl to poprośmy go, żeby nam go pokazał itp.).

Przed oględzinami motocykla pytamy sprzedającego o:

  1. Badanie techniczne, ubezpieczenie. Jeżeli motocykl jest sprowadzany to ustalamy kraj pochodzenia i dowiadujemy się czy są dokumenty, które były lub będą potrzebne do pierwszej rejestracji w Polsce.
  2. Czy są dwa kluczyki do stacyjki. Jeżeli jest fabryczny immobilizer jeden kluczyk to jest problem, bo nie zakodujesz go ani tanio ani łatwo. Kluczyki z immobilizerem powinny mieć numer identyfikacyjny umożliwiający zakodowanie. Czasami jest to dodatkowa płytka z wytłoczonym numerem.
  3. Jeżeli motocykl posiada alarm, pytajmy o piloty, instrukcję urządzenia (ważne, aby poznać procedurę awaryjnego wyłączenia alarmu w razie awarii), schemat podłączenia.
  4. Czy są klucze serwisowe, książka serwisowa, instrukcja. Jeśli właściciel posiada wymienione, to może świadczyć o tym, że dbał o maszynę.
  5. Stan napędu tj, łańcucha i zębatek.
  6. Stan i rok produkcji opon.
  7. Kiedy były zmieniane olej i płyny.
  8. Kiedy wymieniano świece zapłonowe.
  9. Czy była wykonywana regulacja luzów zaworowych.
  10. Jeżeli motocykl ma gaźniki to czy kiedykolwiek była wykonywana ich regulacja.
  11. Nr VIN i kod lakieru oraz przebieg. Możemy spróbować te dane sprawdzić w wyszukiwarce internetowej oraz w serwisie danej marki motocykla.

Uzyskane na tym etapie informacje mogą posłużyć do oceny wiarygodności sprzedawcy oraz zorientować się jakie czynności serwisowe będziemy musieli wykonać i jakie części wymienić po zakupie motocykla.

Pamiętajmy, że to my mamy argumenty w ręce, czyli kasę. 🙂 Dlatego wymagajmy od sprzedającego informacji. Jeżeli problem z kontaktem to lepiej sobie odpuścić dalsze ruchy. Szkoda czasu.

Przed wizytą możemy, a nawet powinniśmy poprosić o szczegółowe zdjęcia motocykla. Na ich podstawie dokonamy wstępnej oceny maszyny. Natomiast kiedy będziemy mieli możliwość obejrzeć motocykl “na żywo”, a być może nawet przejechać się nim, to wówczas:

  1. Dokonujemy ogólnej oceny wizualnej motocykla, stanu ramy. Szczególną uwagę zwracamy na ograniczniki kierownicy. Oceniamy także spasowanie i zgodność kolorów osłon.
  2. Kontrolujemy stan tabliczki lub nalepki znamionowej i sprawdzamy zgodność numerów z dokumentami. Zwracamy uwagę, czy na motocyklu zachowały się inne tabliczki informacyjne (np. dotyczące naciągu łańcucha, ostrzeżeń, ciśnienia powietrza).
  3. Sprawdzamy poziom i w miarę możliwości stan wszelkich płynów (olej, płyn chłodzący i hamulcowy).
  4. Oceniamy stan manetek, przełączników, gum podnóżków, siodła oraz innych elementów narażonych na obtarcia, czy zużycie podczas eksploatacji. Zwracamy uwagę na wygląd kokpitu i liczników.
  5. Sprawdzamy stan felg i wentyli oraz rok produkcji opon, zużycie bieżnika i kondycję gumy.
  6. Sprawdzamy wygląd i działanie stacyjki oraz pozostałych zamków. Sprawdzamy czy wszystkie kluczyki pasują do zamków.
  7. Zaglądamy do wnętrza baku. Sprawdzamy czy przy wlewie i pod korkiem nie ma rdzy.
  8. Przed uruchomieniem silnika zwracamy uwagę na działanie zegarów i kontrolek. Jest to istotne zwłaszcza w bardziej zaawansowanych technicznie motocyklach, gdzie do wyświetlania informacji na kokpicie jest zaangażowana “elektronika”. Jeżeli motocykl jest wyposażony w ABS sprawdźmy, czy kontrolka układu zachowuje się w prawidłowy sposób. To samo dotyczy immobilizera, jeżeli jest na stanie motocykla i posiada lampkę kontrolną.
  9. Sprawdzamy czy zimny silnik odpala bez problemów. Jeżeli są gaźniki to czy ssanie działa prawidłowo. Jeżeli wtrysk to przed uruchomieniem wsłuchujemy się w pracę pompy – czy nie rzęzi i gładko startuje (zazwyczaj pompa paliwa uruchamia się na kilka sekund po włączeniu stacyjki i kill switch’a).
  10. Sprawdzamy czy wszystkie cylindry równo się nagrzewają. Po uruchomieniu zimnego silnika przykładamy przy głowicach cylindrów dłonie do kolektorów wydechowych i obserwujemy czy wystąpią jakieś różnice.
  11. Jeżeli gaźniki są sterowane osobnymi linkami to sprawdzamy czy każdy reaguje tak samo na dodanie gazu.
  12. Obserwujemy czy silnik nie dymi z rur wydechowych. Dymienie na biało oznacza płyn chłodzący w komorze spalania (gęsty, „gryzący” zapach), dymienie na niebiesko to spalanie oleju (dym o „słodkim” zapachu), czarny dym przy dodawaniu gazu – za bogata mieszanka.
  13. Sprawdzamy czy końce wydechów nie są zaolejone lub zbytnio okopcone sadzą.
  14. Oceniamy wygląd elementów układu wydechowego. Zwracamy uwagę na kolanka wydechów, czy nie są przepalone, na ślady korozji i stan tłumików.
  15. Oceniamy wygląd chłodnic (cieczy, oleju) i węży. Zwracamy uwagę na stan lameli. Mały przebieg – radiator powinien wyglądać jak nowy. Duży przebieg, a radiator jak nowy – też nie dobrze – czyżby zmieniana chłodnica?
  16. Sprawdzamy czy silnik po rozgrzaniu nie stuka. Zwracamy też uwagę na wszelkie szumy i podejrzane odgłosy. Możliwa jest orientacyjna ocena stanu panewek i kosza sprzęgłowego. W tym celu blokujemy przednie koło hamulcem, wrzucamy pierwszy bieg i odpuszczamy powoli sprzęgło „podduszając” w ten sposób silnik. Można lekko dodać gazu.  Wytarte panewki powinny zastukać pod obciążeniem, rozsypujący się kosz sprzęgłowy również da o sobie znać.
  17. Oceniamy działanie sprzęgła, luz na klamce i jej opór. Osłuchujemy czy po wciśnięciu klamki z okolic kosza sprzęgłowego nie dochodzą niepokojące dźwięki.
  18. Sprawdzamy moment wyłączania sprzęgła i czy tarcze nie ślizgają się. Zazwyczaj przełożenia są tak dobrane w motocyklu, że na czwartym biegu przy analogowych wskaźnikach prędkości i obrotów wskazówki poruszają się równolegle. Dlatego na tym biegu przy około 60 km/h „dajemy ostro w manetkę” i obserwujemy, czy wskazówki prędkości i obrotów nie „rozjeżdżają się”.
  19. Zwracamy uwagę na to jak wchodzą biegi i czy nie wyskakują podczas jazdy.
  20. Kontrolujemy luzy i opór na łożysku kierownicy. Jeżeli motocykl ma centralną stopę druga osoba unosi przednie koło maszyny naciskając na jej tył, a my kręcimy kierownicą.
  21. Sprawdzamy działanie hamulców, stan tarcz, zacisków i przewodów hamulcowych.
  22. Sprawdzamy luzy łożysk kół. Na centralce druga osoba naciska tył motocykla, a my szarpiemy za koło i lagi. Przy okazji sprawdzamy czy zacisk hamulcowy odbija. Tak samo postępujemy z tylnym kołem. Staramy się również poruszyć wahaczem. Oczywiście w ten sposób jesteśmy w stanie wykryć tylko naprawdę duże luzy.
  23. Kontrolujemy działanie amortyzatorów. Zaciskamy hamulec przedni i bujamy motocyklem do przodu i do tyłu. Podczas jazdy próbujemy pokonać jakieś nierówności – będziemy mogli ocenić jak zawieszenie wybiera i czy nic nie stuka. Po jeździe sprawdzamy, czy nie ma wycieków z amortyzatorów. Oceniamy stan lag (rysy, ubytki w chromie).
  24. Sprawdzamy stan wiązek elektrycznych, w szczególności przewodów do czaszy reflektora (jeżeli jest to motocykl typu naked), stan skrzynki bezpieczników i okolic akumulatora. Mierzymy napięcie ładowania. Sprawdzamy działanie świateł i sygnału dźwiękowego.
  25. Jeżeli jest taka możliwość to po rozgrzaniu silnika mierzymy kompresję oraz ciśnienie oleju i porównujemy z wartościami referencyjnymi z książki serwisowej. Po przejażdżce wykręcamy świece zapłonowe i oceniamy ich stan.
  26. Sprawdzamy stan napędu, łańcucha i zębatek. W niektórych modelach warto przyjrzeć się wieloklinowi zębatki zdawczej. Jeżeli motocykl napędzany jest wałem kardana zwracamy uwagę, czy podczas ruszania nie występują stuki lub inne odgłosy z okolic krzyżaków i związanych z wałem przekładni. Po jeździe obserwujemy czy z okolic tylnego koła nie występują wycieki oleju.

Jest oczywiste, że używany motocykl nie będzie maszyną w idealnym stanie. Dostrzeżone mankamenty mogą posłużyć nam do stargowania ceny. Natomiast poważne niedomagania lub zidentyfikowane przypadki zaniedbań ze strony użytkownika powinny znacząco ostudzić nasz zapał do zakupów. Gdy jednak motocykl pomyślnie przejdzie weryfikację możemy przystąpić do transakcji. Jeżeli udało nam się sprawdzić większość z powyżej przedstawionej listy to możemy liczyć na to, że po sfinalizowaniu zakupów nic nie powinno nas już zaskoczyć. 😛

Poniżej przydatne dokumenty w wersji do druku.

pdf-icon Lista rzeczy do sprawdzenia przy zakupie używanego motocykla

pdf-icon Umowa kupna – sprzedaży motocykla