Zima. Niby nic nadzwyczajnego — taka jest naturalna kolej rzeczy. A jednak zdążyłem się już od niej odzwyczaić! W ostatnich latach w Trójmieście częściej padał deszcz niż śnieg, a temperatura „na minusie” była raczej ciekawostką niż standardem. Tym razem było inaczej. Śnieg spadł przed Sylwestrem i przykrył całe miasto białą pierzyną puchu!
