Retrofity LED vol. 2

W czerwcu w artykule → Retrofity LED – doskonałe źródło światła bez ECE opisałem kwestie związane z zastosowaniem w reflektorach motocykla źródeł światła LED oraz pokazałem jakie rezultaty daje zastosowanie OSRAM LEDriving w reflektorach V-Strom’a.

Już od jakiegoś czasu myślałem o przetestowaniu takiego rozwiązania w Transalpie, gdzie seryjne światło pozostawia wiele do życzenia. Pojawił się jednak jeden poważny problem. Retrofity LED mają zazwyczaj dość duży radiator, który zajmuje sporo miejsca za reflektorem. O ile w przypadku DL’a nie ma najmniejszego problemu z montażem…

…to w przypadku XL’a konstruktorzy Hondy (jak zwykle) zadbali o to, żeby dostęp (do tyłu reflektora) był trudny, a miejsca było mało. Nie ma szans, żeby LEDriving się tutaj zmieścił. 🙁

Technologia idzie do przodu i na rynku pojawiają się nowe produkty oraz rozwiązania. Co jakiś czas sprawdzałem w Internecie ofertę ledowych źródeł światła będących zamiennikami żarówek H4. Jakoś w październiku natrafiłem na LED’y o wdzięcznej nazwie EKLIGHT.

To co mnie zaintrygowało to umiejscowienie radiatora. Otóż w EKLIGHT radiator znajduje się po tej stronie źródła światła, która jest umiejscowiona we wnętrzu reflektora! Jednocześnie LED zachowuje wymiary praktycznie identyczne ze standardową żarówką H4!

To było to czego szukałem! Do zakupu ostatecznie skłoniły mnie pozytywne recenzje, które można znaleźć na YouTube oraz przystępna cena. Dodam, że EKLIGHT występują w dwóch wariantach – z obsługą i bez obsługi CANBUS. Wersja nie wspierająca CANBUS jest nieco tańsza, a taka właśnie (z oczywistych względów) była odpowiednia do zastosowania w Transalpie. 🙂

Wykonanie nie budzi zastrzeżeń. Solidny radiator, cokół oraz płytka z LED wyglądająca podobnie do tej z LEDriving.

Wymiana żarówki w XL650V to prawdziwe wyzwanie wymagające rozebrania kokpitu i odsunięcia zegarów! :/ Jeśli ktoś zna inny, prostszy sposób, to proszę o informację na maila. 🙂 Dzięki kompaktowej konstrukcji źródło światła EKLIGHT bez problemu zmieściło się w przewidzianym na żarówkę H4 miejscu.

Jak to świeci? Na światłach mijania zachowana jest linia odcięcia, tym samy nie wydaje się, żeby mogło dojść do oślepiania kierowców nadjeżdżających z przeciwka.

Światła jest dużo, dużo więcej!

Jego barwa jest oczywiście bardziej zbliżona barwą do światła dziennego.

Pozostało udać się na stację diagnostyczną, aby potwierdzić obserwacje co do poprawności rozkładu strumienia świetlnego.

Doświadczony diagnosta, Pan Tomasz, wnikliwie sprawdził ustawienie reflektora oraz jakość światła.

Wszystko dobrze, po prostu nie ma do czego się przyczepić! 🙂

Trudno w tej chwili coś więcej powiedzieć o żywotności EKLIGHT. Myślę jednak, że z wytrzymałością nie powinno być problemu, bo wykonanie źródła światła nie budzi zastrzeżeń. Za jakiś czas, po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów, dam znać jak sytuacja… oj… nic z tego! Niestety, ze względu na obowiązujące uregulowania, z założonymi “retrofitami” nie można legalnie poruszać się po drogach, bo narażamy się na mandat, a może i utratę dowodu rejestracyjnego. 🙁

Więcej o obowiązujących normach ECE i problemach z legalizacją ledowych źródeł światła można znaleźć w artykułach na portalach → Auto Świat oraz Moto Focus.

Test wykonany, a EKLIGHT i LEDriving jak zapewne się domyślacie, cierpliwie czekają na garażowej półce na zmianę przepisów. 🙂


Dystrybutorem źródeł światła LED marki EKLIGHT jest firma Xenartz z Bydgoszczy. Polecam zapoznać się z ich ofertą. 🙂